A coś Ty myślała, że jak Francja-elegancja, to już takich rzeczy pozbawiona? Jak mawiali starzy Indianie - "Poznaj bliźniego po odchodach zwierząt jego"!;] Od razu się mi przypomina rysunek (chyba mleczki), też o kupach - poszukaj w wolnej chwili. I pisaj więcej o tych Twych projektowaniach i aktywizowaniach. Zuch dziewczyna, je suis fiere de toi! Pozdrawiam, Ilon :]
heh, na początku pomyślałam że to ślimak, bo jak francuskie to się tak nasuwa... a tu masz ci...
OdpowiedzUsuńBączysko Ty jedno,
OdpowiedzUsuńA coś Ty myślała, że jak Francja-elegancja, to już takich rzeczy pozbawiona?
Jak mawiali starzy Indianie - "Poznaj bliźniego po odchodach zwierząt jego"!;]
Od razu się mi przypomina rysunek (chyba mleczki), też o kupach - poszukaj w wolnej chwili. I pisaj więcej o tych Twych projektowaniach i aktywizowaniach.
Zuch dziewczyna, je suis fiere de toi!
Pozdrawiam,
Ilon :]